DOŚĆ!… dobry wyrób kabaretopodobny

DOŚĆ!… to pierwsza część tryptyku naznaczona kolorem czerwonym, więc nie będzie łagodnie! Program to collage najbardziej aktualnych skeczów i piosenek o tematyce społecznej i obyczajowej. Czyli, uwaga! Kmita znów zagląda do naszych domów, kuchni i salonów, a także do urzędów i do parlamentu. Odrobina dystansu do codzienności współczesnego Polaka w przypadku Rafała Kmity może zaowocować jak zawsze inteligentnym, aczkolwiek ostro przyprawionym humorem, którym raczyć nas będą jego aktorzy.

Dość!

Obsada: Oksana Pryjmak, Zuzanna Skolias, Katarzyna Chlebny, Grzegorz Kliś, Arkadiusz Lipnicki, Piotr Plewa, Krzysztof Pluskota, Dariusz Starczewski, Jacek Stefanik, Karol Wolski

Autor i reżyser: Rafał Kmita

Muzyka: Bolesław Rawski

Ruch sceniczny: Jarosław Staniek

Dotychczasowa ilość przedstawień – 55

Dość!

Pobierz PLAKAT

  • Posłuchaj piosenki- zwiastunu Wieczoru Niebieskiego – “Kocham Kraków”

    Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

  • (…) Kmita dobiera się do naszej codzienności, od tej najzwyczajniejszej strony – z alkowy i pokoju telewizyjnego, gdzie radośnie upływa czas na klikaniu i komentowaniu tego, co miga na ekranie, po wcale cięte baty dla polityki (…)

    Jednak nie tylko akcenty, jakże bliskie każdemu, kto nie może obojętnie traktować popisów ksenofobii, antysemityzmu i wszelkiego rodzaju schamienia, to powód, dla którego kochamy Grupę Rafała Kmity. Kochamy ją za błyskotliwe poczucie humoru, wyłączenie autocenzury i warsztatową biegłość (…)

    Zdolność przeistaczania w różne charakterystyczne postacie, świetne tempo, zespołowość to atuty Grupy, której walory w całej pełni rozkwitają w skeczu poświęconemu radiu. Oto błądząc po stacjach radiowych, aktor prowadzący scenkę sprawia, że surfujemy z nim na falach eteru, a pozostali członkowie Grupy przywołują przed uszy (i oczy) ulubione i nieulubione głosy, typowe komunikaty, stereotypowe teksty i schematyczne intonacje, które pozwalają natychmiast rozpoznawać proweniencję ideową, kulturową i społeczną tej lub innej stacji. Ten skecz to popis warsztatowy o najwyższym stopniu trudności (…)

    Aktorzy Kmity bisowali trzykrotnie, zostali przyjęci owacyjnie i z niejakim zdumieniem, że w czasach zapaści kabaretu można jednak tworzyć programy nie tylko z sensem, ale i na poziomie…

    Tomasz Miłkowski, „Przegląd”, 24 maja 2009

    Dość!

    (…) Podążając od dawna w stronę teatru, eliminując z nazwy, wbrew ogólnej tendencji, słowo kabaret, bo chciał dystansować się od tego, co obserwował na polskiej estradzie -Kmita zaoferował obecnie program zatytułowany „Dość!… dobry wyrób kabaretopodobny”. Nazwał go przewrotnie „Dość… dobry”. Niezwykle przewrotnie, bo program jest znakomity. I ostry. (…)

    Wacław Krupiński, „Dziennik Polski”, 30 kwietnia 2009

    Dość!

    (…) Lisa Minnelli wyłuszczała w słynnym filmie, że to samo życie jest kabaretem. Ale sztuką jest to życie (w formie kabaretu) pokazać. Grupa Kmity sztukę ową posiadła już dawno. I umiejętność tę konsekwentnie posiada nadal. Są kabarety do kitu i są do Kmity!. Różnicę – przy pierwszej nadarzającej się okazji – wyczujecie Państwo sami.

    Bo nie wystarczy przygłupem być czy przygłupa przyuważyć, żeby umiejętnie sparafrazować i sportretować, jego przywary – pardon za wyrażenie – obnażyć, pod zastanowienie poddać gogolowskie „z kogo się śmiejecie?…” By zachodzące u niejednych homo sapiens nieskomplikowane procesy chemiczne w komórkach szarych obrazowo i dowcipnie ująć, aktorsko skomentować. Trzeba w sobie tę sceniczną giętkość mieć – jak para szwagrów – (fenomenalnie wyczesany i naturalny w każdym calu Piotr Plewa oraz rewelacyjny mimicznie i ruchowo – Dariusz Starczewski). Nie wystarczy założyć nochal clowna, by z pozornej błazenady zrobić właściwy użytek. A potrafi to |Krzysztof Pluskota (wyborny także jako redemptorysta z każącym mieczem ognistym, prowadzący teleturniej w pewnej stacji zbliżonej do kręgów toruńskich. (…)

    Krzysztof Rozner, „Kulturalna Warszawa”, 8 maja 2009

    Heroes

    • Komentarze (21)
    1. KorniszJas mówi:

      No i jak ci bylo? Zajebiscie! Mnie rowniez, gdy zobaczylem wasz skecz o zyciu w koszalinskim kabaretonie :)

    2. jaggodka mówi:

      Oj, zawyzacie poziom imprezy ;) dajcie cos jeszcze!!!

    3. Bartek mówi:

      Czy nie wie ktoś jak nazywa się skecz G R. Kmity, który przedstawia teleturniej w Radiu Maryja pt. “Zawsze Dziewica” ? Byłbym bardzo wdzięczny gdyby ktoś dał do tego skeczu link.

    4. lolo mówi:

      Tytuł jak wyżej, a oto link http://www.youtube.com/watch?v=KlTOxd1XFGg
      smacznego ;)

    5. Seba87zwol mówi:

      He! Widzialem kabaret w Szymocicach na imprezie, smieszny strasznie ten skecz z sensacjami XXwieku xD

    6. KUBA mówi:

      POEZJA!!!! REWELACJA!!! POLECAM!!!

    7. Leszczynscy_KW mówi:

      Kochani, znam trochę polski kabaret. Dużo chodzę do teatru na sztuki komediowe, amatorsko pisuję skecze. Tak jak dziś nie ubawiłem się od wielu lat! Żonę i mnie do teraz bolą brzuchy ze śmiechu. Bardzo wam dziękujemy za wspaniały wieczór, odwiedzajcie częściej stolicę!

    8. Ludwig von Speck mówi:

      Zakwitłem!
      Niebanalne doznanie…
      Też pragnę mieć czerwony nos………

    9. ania i robert mówi:

      Wróciliśmy z krakowa . Świetnie sie bawiliśmy w teatrze stu. Ciągle tylko praca-dom- praca … a tu dzisiaj odskocznia – kabaret . Dziekujemy aktorom i Ani , która nas namówiła na wyjazd. Zakopianka koło godziny 22 pusta . Pozdrawiamy

    10. Rysiu mówi:

      no widziałem… widziałem, chodź nie znoszę kabaretów bo źle się kojarzą społeczeństwu raczej…. taka sztuka dla ludu i pospulstwa, ale to jest nawet ok…. tylko ta piosenka o miłości do Krakowa straszna tandeta, popelina… to kabaret czy Turnau?

    11. Wreszcie dobry, inteligentny dowcip, siwetne aktorstwo zagoscilo w Chicago! Panowie, czemu Was wczesniej tu nie bylo? Od wielu lat nie widzialem sztuki z kraju na tak mocnym poziomie. Nasi “kaowcy” chyba nie wiedzeli do wczoraj kogo sprowadzac. Czekam niecierpliwie na Panstwa kolejny show

    12. Karlos_NY mówi:

      Panowie i owszem tylko kobitka nie za bardzo.
      Ogolnie wieczor udany, bez glupkowatych dowcipasow, inteligentnie, b.smiesznie. Dziekujemy!

    13. Sebek mówi:

      Uprawasz z kobieta seks, przechodzisz do calowania, a potem musisz z nia rozmawiac! Zajefajne! Dzieki chlopaki!

    14. Stanisława Kozak mówi:

      Zobaczę Was na żywo!!!!!!!!!!!!!!!!! Bardzo się cieszę, już nie mogę się doczekać środy – 5. Ogólnopolskie Forum Edukacyjne .
      Jesteście wspaniali, Pozdrawiam cieplutko z zimnego Lublina Stanisława Kozak

    15. P.Królak mówi:

      Nie do wiary! Do wczoraj nie wiedziałem o istnieniu wspanialego polskiego kabaretu.
      Nie smialem sie tak od lat, dziekuje za wspanialy wczorajszy wieczor. Prosze pozrdowic caly zespol i pania Zuzanne
      Paweł

    16. Agnieszka mówi:

      Jesteście rewelacyjni (jak krzyczał “pan z widowni” ) ;) Spektakl przezabawny, humor z górnej półki. Nie można określać Was jako jednostek, tworzycie świetny zespół… Życzę dalszej kariery i wróżę Wam zdobywanie szczytów Kabaretowych. Do zobaczenia w Bydgoszczy!!!

    17. Globbie mówi:

      No fakt, macie smiesznych gosci i spoko laseczke, palce lizac ;) kupuje Zdzicha!

    18. Karczmiak mówi:

      Super “Wyklady” jutro zwiedzam Krakow, macie fantastyczna nowa aktorke! Pamietam was z Paki, jak to minelo juz 18lat

    19. ANDRZEJ mówi:

      kiedy zrobicie coś nowego????same powtórki…

    20. luck69 mówi:

      Totalny przypadek – dowóz dzieci na kolonie – sprawił, że mogłem bawić się z Wami w Lubniewicach…publiczność nie dopisała (pogoda)…ale co tam…ja bawiłem się świetnie…inteligenty dowcip zawsze mile widziany….Pozdawiam ze Śląska i czekam na Wasze kolejne skecze.

    21. katarzyna mówi:

      Witam! Czy można znaleźć gdzieś w internecie piosenkę śpiewaną przez panią Oksanę? Tę o kobiecie, która “kiedyś będzie żoną”. Świetne wykonanie.

    Zostaw komentarz