Wszyscyśmy z jednego szynela

Data premiery: 11 kwietnia 1997 roku.
Skład aktorski: Sonia Bohosiewicz, Oksana Pryjmak, Zuzanna Skolias, Grzegorz Kliś, Andrzej Kozłowski, Arkadiusz Lipnicki, Piotr Plewa, Krzysztof Pluskota, Dariusz Starczewski i Michał Kula (głos narratora)
Scenariusz i reżyseria: Rafał Kmita
Muzyka: Janusz Wojtarowicz
Ścieżka dźwiękowa: Marcin Nowakowski, Rafał Kmita
Kostiumy: Elżbieta Wójtowicz-Gularowska
Czas trwania: 100 minut

Pobierz PLAKAT
Ważniejsze wydarzenia:
- 17 czerwca 1997 roku zespół postanawia zastąpić dotychczasową nazwę “Quasi – Kabaret Rafała Kmity” nową nazwą “Grupa Rafała Kmity”. Zmiana ta ma odzwierciedlać przeobrażenie charakteru działań scenicznych.
Dotychczasowa ilość przedstawień: 425

Dlaczego XIX – wieczna Rosja? Pewnie dlatego, że lubię to moje cokolwiek dziecięce wyobrażenie o niej. Stepową przestrzeń. Karciane wieczory. Zimową zamieć. Rzewną muzykę. Rozmamłaną nudę. Głęboki ukłon. Gawędy na futorze. Siadanie przed drogą. I szeroką duszę. I miłość na zabój. I obłęd pijaństwa. I nostalgię. I zabawę, aż do zatracenia… że to uproszczenie – zgoda. Że naiwna półprawda – wiem. Że grzech uogólnienia – także wiem. Cóż, kiedy właśnie taką Rosję zapamiętałem z bajek Jerszowa i Kryłowa. Taką wykradłem Puszkinowi, Tołstojowi i Dostojewskiemu. Taką wymyśliłem sobie, słuchając Czajkowskiego i rosyjskich romansów. I za taką Rosją tęskniłem. I o takiej próbowałem napisać.
Bo przecież nie o historyczną prawdę mi chodziło, lecz o iluzję. Bardzo chciałem, by tej iluzji towarzyszyły ponad wszystkim radość i sentyment. I inaczej niż w moim wcześniejszym pisaniu – dopiero potem złośliwy śmiech i kpina.
“Szynel ” Gogola to jedno z najpiękniejszych opowiadań, na jakie udało mi się natrafić. Myślę, że czytając je – w tym pochyleniu się nad człowieczą bezradnością, nad krzywdą i biedą – dowiadujemy się również czegoś o sobie. Ile – mianowicie – w nas wrażliwości, ile gotowości do wzruszeń, ile łez. Ufam, że – mimo wszystko – ciągle jest wielu takich, którzy są bardziej z “Szynela” niż z “McDonalda”. Właśnie dla nich zrobiliśmy ten spektakl.
Rafał Kmita
Piosenki ze spektaklu:
- Pieśń Końcowa (Trójka)
Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.
- Pieśń bezsenna
Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.
- Pieśń serdeczna
- Pieśń kozacza
Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.
- Pieśń o Newskim Prospekcie
Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.
- Pieśń o toksycznej niani
Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.
- Pieśń z pętlą
Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.
- Pieśń na bis
Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.
Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.
(…) “Quasi – Kabaret Rafała Kmity” przygotował parateatralne, inspirowane rosyjską kulturą przedstawienie. Jego największymi atutami są: świetne teksty i muzyka, “skoczne” zmiany scenografii, kostiumy oraz rozśpiewanie aktorów (…).
Gazeta w Krakowie, 14 IV 1997
(…) W rozśpiewanym, dynamicznie zagranym, dwugodzinnym show “Wszyscyśmy z jednego szynela”, młodzi satyrycy udanie przedstawili ostatnie dwa wieki historii Rosji. Doskonała gra aktorów, świetna reżyseria – jednym słowem hit przeglądu.
Gazeta Krakowska, 17 IV 1997

Za absolutną rewelację tegorocznej PaKI trzeba uznać, premierę najnowszego programu “Quasi – Kabaretu Rafała Kmity “Wszyscyśmy z jednego szynela”. Ten porywający, znakomicie wyreżyserowany i zagrany spektakl to już coś więcej niż kabaret – teatr najwyższego lotu. Zmiany tempa, aluzje, odnośniki do przeszłości i najnowszej historii Rosji i Polski, obyczajowe blackouty – wszystko to wywindowało na bardzo wysoki poziom ten rodzaj twórczości.
Czas Krakowski, 20 IV 1997

Arkadiusz Lipnicki
(…) “Wszyscyśmy wyszli z Szynela Gogola” – powiedział Dostojewski o swoim pokoleniu pisarzy. Do tej wielkiej tradycji literatura rosyjskiej Kmita nawiązał w formie krótkich, niby kabaretowych skeczów, niby tradycyjnych jednoaktówek, oprawił je muzyką, piosenkami i komicznymi efektami dźwiękowymi, a dekoracje kazał aktorom zmieniać na oczach widzów w skoczny rytm bałałajki.
Okazuje się, ze gogolowski szynel leży na jego ramionach jak ulał: “śliczności płaszczyk”. Powstało przedstawienie zachwycające, po kabaretowemu szalone i aktualne, pobudzające wszystkich bez wyjątku widzów do salw nieposkromionego śmiechu, a jednocześnie – wprawiające w zdumienie miłośników rosyjskiej klasyki swoim wyrafinowaniem.
U Kmity gogolowski hochsztapler Cziczikow aresztuje sam siebie, sam siebie doprowadza na posterunek policji i domaga się wypłacenia sobie obiecanej przez policje nagrody. Stara, łagodna niania śpiewa dzieciom na dobranoc piosenkę pełną przerażających okropieństw.
W zaskakująco komicznych kontekstach pojawiają się Nastazja Filipowna z Dostojewskiego, Iwan lljicz z Tołstoja. Choć nie ma w tym przedstawieniu dosłownych cytatów z literatury rosyjskiej, to przecież wszystko jest w nim znajome: postaci, sytuacje, klimaty. Tyle, że przemieszane ze sobą, sprowadzone do samej esencji, ukazujące w śmiałym skrócie galerie charakterystycznych typów ludzkich, najważniejszych motywów i obsesji tej literatury: głębię rosyjskiej duszy, skrajny egoizm, chciwość, sadomasochizm, rozdwojenie jaźni. Prawdziwa panorama wszystkich grzechów głównych.
I te pyszne piosenki z muzyką Janusza Wojtarowicza! Począwszy od pierwszej “Bo Petersburg kocha się w sobie”- nadają rytm, punktują przedstawienie. Są wśród nich prawdziwe majstersztyki komizmu, jak ta o miłości Piotra i Soni, miłości, która “owszem byla wielka, ale kołdra dosyć mała, wiec gdzieniegdzie tu i ówdzie miłość spod niej wystawała”. Zaś rozpędzona finałowa “Trojka” żegna widza jak gogolowska wizja Cziczikowa, odjeżdżającego trójką koni w dal na ostatniej stronicy “Martwych Dusz”, na której pada słynne pytanie: “Rosjo dokądże pędzisz?” (…)
W czasie, gdy tyle teatrów w Polsce zaniża loty do poziomu dość przeciętnego kabaretu, Rafał Kmita – który przecież zaczął od kabaretu, wraz z grupą swoich wykonawców – w większości studentów krakowskiej szkoły teatralnej – z charakterystyczną przekorą kieruje się w przeciwną stronę, proponując nam właśnie teatr: popularny i śmieszny, a zarazem mądry, refleksyjny, w znakomitym gatunku.
Gazeta Warmii i Mazur, 14 VI 1997
Ten spektakl jest jak pierwsza miłość; niby przelotna, ale zostaje w pamięci do końca życia i prędzej czy później chcę się przeżyć go jeszcze raz :D
Absolutnie zgadzam się z poprzednikiem. Nigdy później nie byłam żadbym spektaklem tak zauroczona jak tym właśnie. Choć oglądałam go bardzo dawno temu pamiętam każdy szczegół.
Chętnie zobaczyłabym go jeszcze raz :)
Kilka lat temu widziałem spektakl w Krakowskim teatrze Stu. Świetne wrażenia, ale dopiero wczoraj w naszym “BOKu” ta sztuka mnie wprost powaliła!
Zagrane z lekkością i temperamentem, a co najważniejsze – przekomicznie “a rubelki to w komodzie?”:)))) “Ech siwucha!”
Do tego przepiękne głosy rosłych panów i drobnej, uroczej aktorki …czegóż więcej trzeba?
Dziękuję wam za wczorajszy wieczór! Nie zapomnijcie o Bolesławcu jesienią.
Stefan
Widziałam dziś to przedstawienie, było świetnie, wspaniale, pysznie…. Ostatnio tak się śmiałam na “Dość…dobrym wyrobie kabaretopodobnym”. Bardzo podobają mi się piosenki ze spektakli, chętnie kupiłabym CD. Czy zostały wydane?
Moim zdaniem najlepszy program w historii tego zespołu!
“Pieśni z szynela” kupię!